MENU
wpisz nazwę lub ID...

Widok od Wappenhof-u na przed i powojenną przeprawę promową, dawne wejście oraz budynek dyrekcji ZOO. 1956r. Pomost wyglądał tak

Dodał: B.Olczyk° - Data: 2006-07-13 00:17:08 - Odsłon: 12476
Rok 1956


Przeprawa osobowa, początkowo zapewne łodziami. Wg planu z roku 1920 przeprawę obsługiwały wówczas barki parowe (D.F. - Dampf Fähre). Później zastąpiono je łodziami wiosłowymi. Wspomnienia o przeprawie ze strony www.dolny-slask.org.pl:

Wacław Grabowski: W tym miejscu w latach 60. była przeprawa łodzią na drugi brzeg. Przewoźnik zwany ,,Diabłem" (jednoręki) przewoził na drugi brzeg za 50 groszy ludzi.

Andrzej: Ta przeprawa na początku zajmował się Niemiec i przeprawiał ludzi na łódce chyba gdzieś do końca lat 40. Wysoki, nigdy nic nie mówił, bo nie znał języka polskiego. Nosił zawsze niemiecką czapkę wojskową ale bez oznaczeń. Cecha charakterystyczna tego przewoźnika był ubytek części kości policzkowej po prawej stronie. Ja miałem przyjemność płynąć łódką ale w latach 60. Niestety już nie pamiętam kto ją obsługiwał. Wiem to z opowiadań mojej mamy, bo przyjechali do Wrocławia w 1946 r. i dobrze pamięta tamten czas, bo mieszkała od strony ul. Traugutta, a tato od strony ul. 9 Maja. Więc często przeprawiali się tą właśnie łódką jeszcze za tego Niemca.

B.Olczyk: Tak, to była duża łódź z zamontowanym silnikiem. nie pamiętam już czy była "stabilizowana" liną (od brzegu do brzegu) w tych latach.

B.Olczyk: Tak, lina była. Przewoźnikiem był Niemiec - autochton z "wgłębieniem" - szramą na czole (po pocisku). Do łodzi, jednorazowo mogło "wejść" ok.15 osób. "Przeprawa" budziła lęk w dzieciach - płynęło się dość "niepewnie"...

Lecho1: Wolno było palić papierosy ale tylko w drugim wagonie a potem tylko na tzw. pomostach. Z tego co pamiętam zakaz wprowadzono dopiero w latach 60.

Marek Stolarski: Prawdopodobnie niemiecki przewoźnik nazywał się Kipper (nieco garbaty, z lekka zniekształconą twarzą). Wraz z córką mieszkał na terenie ZOO.

B.Olczyk: Nazwiska nie pamiętam. W dzieciach, przewoźnik wzbudzał raczej lęk. Dorośli traktowali go jednak z szacunkiem i respektowali Jego nakazy umiejscowienia w łodzi motorowej. Autochtoni, mimo ogromnej wtedy nienawiści do Niemców, traktowani byli przez zwykłych Polaków raczej przychylnie. W przeciwieństwie do "naszych" władz. Pracowali nawet w pewnych instytucjach. Np. w moim przedszkolu, spółdzielniach pracy itp. Początkowo musieli nosić opaski. Byli to na ogół ludzie starsi i w podeszłym wieku. Może na szacunek zasłużyli m.in. tym, że nie wyjechali ze swojego (jak twierdzili) ukochanego miasta, mimo wszystko...

Marek Stolarski: Zgodny jestem z opinią B. Olczyka odnośnie autochtonów. Łódź o brudno popielatym kolorze nie była jednak "stabilizowana" liną. Przewoźnik rozparty na tylnej ławce, operując sterem i obrotami silnika przewoził ludzi tam i z powrotem. Należy pamiętać, że do lat 60. tym kanałem Odry "chodziły" na okrągło pogłębiarki robiąc tor dla barek z węglem.

B.Olczyk: Ja liny już nie pamiętam. Jeżeli jednak pokolenie starsze ode mnie pamięta, to musiało być. Pewnie we wcześniejszym okresie. Przewoźnika rozpartego nie przypominam sobie gdyż po usadowieniu ludzi na ławeczkach wzdłuż burt (i poprzecznych), podczas przeprawy balansował ciągle sterem i wahliwie osadzonym silnikiem.

/Petroniusz/

  • /foto/3716/3716920m.jpg
    1900 - 1910
  • /foto/3778/3778559m.jpg
    1900 - 1915
  • /foto/6383/6383942m.jpg
    1905 - 1910
  • /foto/5917/5917125m.jpg
    1920
  • /foto/374/374422m.jpg
    1931
  • /foto/402/402819m.jpg
    1947 - 1957
  • /foto/91/91325m.jpg
    1952
  • /foto/183/183446m.jpg
    1953
  • /foto/183/183459m.jpg
    1953
  • /foto/2/002259m.jpg
    1954
  • /foto/185/185529m.jpg
    1954
  • /foto/186/186308m.jpg
    1955
  • /foto/186/186309m.jpg
    1955
  • /foto/2/002258m.jpg
    1955 - 1957
  • /foto/102/102010m.jpg
    1956
  • /foto/102/102011m.jpg
    1956
  • /foto/3710/3710379m.jpg
    1957 - 1959
  • /foto/91/91326m.jpg
    1959
  • /foto/93/93011m.jpg
    1982
  • /foto/93/93012m.jpg
    1982
  • /foto/94/94271m.jpg
    1983

Bogdan Olczyk - zbiory prywatne.

Poprzednie: Zdjęcia rodzinne - B.Olczyk Strona Główna Następne: Zdjęcia rodzinne - B.Olczyk


B.Olczyk | 2007-11-16 13:47:40
Na początku stulecia było tutaj tak cudownie ...