MENU
wpisz nazwę lub ID...

Aleja Hallera na prawo ulica Ojca Beyzyma . Zielony pawilon po środku zdjęcia to były Klub PaFaWag zwany potocznie Drewniakiem , przed wojną restauracja Gartenschonheit . W tle to budowa osiedla Ogrody Hallera .

Dodał: Zdzisław K.° - Data: 2013-02-02 11:58:06 - Odsłon: 362
10 stycznia 2010

Data: 2010:01:10 14:34:05   ISO: 100   Ogniskowa: 6.3 mm   Aparat: SAMSUNG WB500, WB510 / VLUU WB500 / SAMSUNG HZ10W   Przysłona: f/3.9   Ekspozycja: 1/90 s  


  • /foto/3776/3776675m.jpg
    1900 - 1945
  • /foto/108/108280m.jpg
    1920 - 1940
  • /foto/363/363961m.jpg
    1933
  • /foto/4912/4912363m.jpg
    1935 - 1940
  • /foto/315/315774m.jpg
    1935 - 1943
  • /foto/13/13605m.jpg
    1936
  • /foto/4522/4522160m.jpg
    1936
  • /foto/276/276731m.jpg
    1938
  • /foto/4021/4021137m.jpg
    1938
  • /foto/3356/3356269m.jpg
    1939
  • /foto/4306/4306899m.jpg
    1948
  • /foto/3450/3450294m.jpg
    2009
  • /foto/320/320507m.jpg
    2010
  • /foto/319/319423m.jpg
    2010
  • /foto/321/321785m.jpg
    2010
  • /foto/391/391527m.jpg
    2011
  • /foto/4452/4452772m.jpg
    2011
  • /foto/392/392000m.jpg
    2011
  • /foto/392/392002m.jpg
    2011
  • /foto/3462/3462654m.jpg
    2012
  • /foto/3440/3440345m.jpg
    2012
  • /foto/3440/3440382m.jpg
    2012
  • /foto/3648/3648237m.jpg
    2013
  • /foto/4807/4807150m.jpg
    2014

Zdzisław K.°

Poprzednie: Panoramy Rudnej Strona Główna Następne: Brama wejściowa


StaSta | 2013-02-02 12:23:50
Po wojnie przez jakiś czas też mieściła się tam restauracja (bardziej knajpa). Nazywała się, albo nazywano ją "Wagonówką".
Wincenty Miros | 2013-02-02 18:39:07
Dokładnie tak ją nazywano. Jako szczawik nosiłem ojcu z "Wagonówki" piwo beczkowe w dzbanku. Miało to dobre strony bo czasem pociągnąłem trochę pianki .
StaSta | 2013-02-02 19:51:45
Tylko nie wiem, czy to była oficjalna nazwa, czy tylko taka przyjęta przez mieszkańców Grabiszynka.
Wincenty Miros | 2013-02-02 20:11:55
Nazwy "Wagonówka" używało się powszechnie, natomiast napisu czy szyldu nie pamiętam. Tak myślę, że nazwa wzięła się ze skojarzenia wyglądu z wagonami tym bardziej, że przychodzili tam pracownicy Pafawagu i może też stąd, że okna jak w wagonach były przesuwane góra-dół.